Kiedy decydujemy się na dziecko czasem niezastanawiamy się nad zagrożeniami jakie może przynieśc mu życie. Co dziwne, sami kiedyś bylismy dziećmi, ale nasze doświadczenia często “trafiają gdzieś do kosza”. To prowadzi do małej sprzeczności między rodzicem a dzieckiem. Mało który rodzic próbuje zrozumieć swoje dziecko i jego postepowanie, mimo podobnych sytuacji i reakcji w ich młodszym zyciu.
Dlatego pisząc o zagrożeniach, pisze także o zrozumieniu i pomocy tym, którzy tego potrzebują!