Zagrożenia w życiu małego człowieka

alkohol kwiecień 23, 2008

Zaszufladkowany do: inne środki uzależniające — olaptrykol @ 7:25 am

Alkohol jest związkiem organicznym zawierającym jedną lub więcej grup wodorotlenkowych (alkohole jedno-, dwu-, lub wielodorotlenkowe). Silnie wpływa on na psychikę człowieka, funkcjonowanie jego organizmu i sposób zachowania.
Młodzież, zarówno jak i osoby dorosłe, spożywają alkohol w różnych celach. Piją, żeby zapomnieć o bólu, usunąć lęki, pobudzić wiarę w siebie, albo żeby dodać sobie odwagi. Sprzedawcom alkoholu ich praca, przynosi wiele zysków, często jest to ich źródło dochodów. Niektóre osoby, które piją, bo łudzą się, że alkohol może być instrumentem władzy, albo służyć do manipulowania innymi. Topią w alkoholu swoje smutki. Jednak jest to błędne wyjście rozwiązywania swoich problemów. Alkohole powodują zwolnienie działania komórek mózgowych, zmniejszanie sprawności zdolności umysłowej i fizycznej, chociaż często wydaje nam się, że jest odwrotnie. Skutkiem picia trunków są nieskoordynowane ruchy, chwiejny krok, plączący się język. Jak szybko skutki te będą widoczne zależy od: rodzaju alkoholu, jego ilości, stężenia i od organizmu każdego człowieka. Poprzez stosowanie tego rodzaju używki inaczej myślimy i czujemy, ponieważ alkohol dostaje się do mózgu i ma duży wpływ na wszystkie procesy tam zachodzące. Częste stosowanie alkoholu może być przyczyną raka piersi oraz uszkodzenia wątroby i mózgu. Alkohol działa również szkodliwie na układ nerwowy. Nawet niewielkie dawki alkoholu, które nie wywołują widocznych zmian w zachowaniu się człowieka powodują zaburzenia reakcji wzrokowej, słuchowej, pogarszają też precyzję ruchów. Błędnie się więc sądzi, że alkohol działa na układ nerwowy pobudzająco, gdyż hamuje i zaburza jego sprawność. Występuje otępienie i senność. Człowiek traci przytomność.

Puszka piwa (330 gramów), lampka wina (125 gramów) i kieliszek wódki (20 gramów) zawierają tę samą ilość alkoholu. Nastolatki piją najczęściej po to, by się upić, przestają gdy już po prostu nie są dalej w stanie pić. Wielu dorosłych nie zauważa nic dziwnego w tym, że jedenastoletnie dziecko potrafi bez problemu wypić 11 piw. Nie dochodzi do nich, że pijąc ilości alkohol działa tak samo jak trzy podwójne martini. Uzależnienie od alkoholu następuje łatwiej u dzieci niż u dorosłych.

MITY I FAKTY NA TEMAT ALKOHOLU
Często mówi się, że mężczyzna jest bardziej odporny na działanie alkoholu niż kobieta, choć w gruncie rzeczy zmiany chorobowe pojawiają się u osobnika płci męskiej wcześniej niż u kobiety spożywającej podobną ilość alkoholu w podobny sposób. Wiele osób twierdzi, że alkohol poprawia odporność organizmu. Prawda jest taka, że zmniejsza on odporność obronną organizmu, gdyż ogranicza aktywność białych krwinek, które zwalczają wszelkie infekcje. Kolejnym mitem jest to, że alkohol dodaje sił. Rzeczywiście alkohol może sprawiać takie wrażenie, ponieważ poprzez swoje działanie pobudzające pozwala na krótko zapomnieć o zmęczeniu. Ale jest to jedynie krótkotrwałe złudzenie. Kiedy ktoś mówi, że alkohol jest lekarstwem na sen, nie należy mu wierzyć. Zaśnięcie po spożyciu alkoholu jest wynikiem toksycznego działania alkoholu na mózg. Sen nie jest wówczas naturalny (fizjologiczny), a człowiek podczas takiego snu nie wypoczywa w sposób właściwy. Uważając, że alkohol może zastępować pokarm, mylimy się. Nie jest on w stanie zastąpić niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu składników pokarmowych, takich jak białka, węglowodany czy tłuszcze. W rzeczywistości dostarcza organizmowi pewną ilość kalorii (z 1 grama ok. 7 kcal.), jednak są to tzw. “puste” kalorie. Jesteśmy w błędzie uważając, że alkohol jest środkiem poprawiającym trawienie. Prawda jest taka, że alkohol drażni i uszkadza śluzówki, zaburza pracę jelit, utrudnia wchłanianie pokarmów, a także upośledza funkcje takich narządów jak wątroba czy trzustka, które są niezbędne do prawidłowego przebiegu procesu trawienia.

 

niska samoocenia, brak akceptacji kwiecień 2, 2008

Zaszufladkowany do: niskasamoocenia, brak akceptacji — olaptrykol @ 7:09 am

Jednym z wielu zagrożeń jakie mogą spotkać nasze dziećko jest nieakceptacja w otaczającym go środowisku.

Jak wiadomo nie zawsze życie materialne rodziców jest na odpowiednim poziomie, taki który nie bedzie utrudniał malcowi normalne zycie, w rytmie takim jakie daje mu przedszkole, szkoła. Różne wypdy, takie jak wycieczki integracyjne często mogą nas ominąć, przeciez wiemy jak w takich sytuacjach się czujemy. 

A jeżeli sytuavja materialna rodzica jest na bardzo dobrym poziomie?? To vzy czasem nie wymagamy zgyt dużo od dziecka? czy czasem nie podchodzimy zbt materialnie do życia, przez co dziecku nie pokazujemy normalnego życia, takim jakie jest ;) taplanie w błocie, czy zabawa w lrsie w komandosów. Często rodzice zabraniaja dziecku wyrzyc się w dzieciństwie, podając powód np. masz ładne ubranko na sobie, nie tób tak bo tak się zachowuja tylko “tacy i tacy”.

Dobrze, po opisaniu kilku sytuacji jakie moga sprawic w późniejszym okresie klopot dziecku, a mianowicie brak akceptacji, chciałabym opisac kilka chorób w jakie może wpaść nasze dziecko.

- Niska samoocena, do tego liczne zdjęcia chudych modelek. Chęć spodobania sie chłopakom ( mówie tu teraz o młodzieży) może doprowadzic do zabużeń zywieniowych takich jak anoreksja czy bulimia. >>> odsyłam do tej strony internetowej, którazainteresowanym wszystko przyblizy : http://www.biomedical.pl/zdrowie/anoreksja-i-bulimia-37.html

 - kolejnym zagrożeniem związanym z niskasamoocena, czy nieakceptację jest depresja. Choroba która przejawia się utrata chęci do dalszej egzystencji, która objawia sie ( w młodym wieku) najcześciej samookaleczaniem. Taka granicą w depresji jest tzw border line, do której gdy dojdzie nasze dziecko może skończyc się samobójstwem. >>> depresja: http://alicjamultarzynska.strona.pl/, samookaleczenia: http://pl.wikipedia.org/wiki/Samookaleczenie< chciaąlbym jeszcze dodać że do samookaleczeń można zaliczyc także obgryzanie paznokci, dalatego jeżeli rodzić zobaczy że maluch cały czas trzyma palce w buzi i obgryza paznokcie niech zgłosi sie do lekarza, czasem może to być niegroźne, malucha możnaby oduczyć tego paskudego nawyku, jednak czasem z takniewinnej rzeczy może wyjść coś wielkiego ;) .>>> samobójstwo: http://free.polbox.pl/d/depresja/w5sam.html, lęk http://free.polbox.pl/d/depresja/w2lek.html.